niedziela, 27 lutego 2011

Zagadka - będzie nagroda!

Uwaga zagadka:

co z tego uszyłam?



Wśród prawidłowych odpowiedzi (jeśli w ogóle ktoś się zainteresuje zagadką :)) rozlosuję nagrodę w postaci takich oto korali:



Na prawidłowe odpowiedzi czekam do 3 marca do godziny 19 i wtedy ogłoszę zwycięzce :)

Mała podpowiedź: Jest to jedna z rzeczy, których bardzo dużo szyję i nie są to torebki. Ta rzecz, którą lubię szyć, składa się z kilku kawałków i to jest właśnie jeden z kawałków :)



niedziela, 20 lutego 2011

Czerwona torba

Żeby nie było, że nic nie robię :)

Oto torebka z resztek. Resztka czerwonej ekoskóry, resztek materiału kolorowego, torebka bez ociepliny i sztywnika, bo się skończył.... a tak w ogóle to czerwona ekoskóra szyje mi się najgorzej... rozciąga się i ciężko idzie pod maszyną, czemu? inne kolory są ok, a ta czerwona paskudna :P

A torebka uszyta na przywitanie wiosny, może przyjdzie? No i potrzebowałam czegoś większego do pracy, bo książki się nie mieściły w tym co miałam :)

wtorek, 18 stycznia 2011

Dzień Babci i Dzień Dziadka

Z tej okazji przygotowałam kosmetyczki. Poszły już pocztą, więc mam nadzieję,  że będą się podobać :)





niedziela, 16 stycznia 2011

Moje koty

Przedstawiam moje potworki:

Buba:



Sreberko:




Tylda:




A tutaj razem:


Patchwork - moja nowa pasja

Ostatnio odkryłam, że jak się pozszywa kilka kawałków różnych materiałów i przepikuje  to wszystko bardzo chaotycznie, to mogą powstać całkiem fajne rzeczy :)

Tak więc powstały dwa pokrowce na poduszki na krzesła oraz taka podkładka na stół, żeby kotkom było miło :)




Do tego jeszcze pochwalę się moim nowym stołem, który ma 2m na 80cm i jest po protu bardzo, bardzo fajny:

i jak przystało na osobę, która zajmuje się szyciem są i koty: