piątek, 5 sierpnia 2011

A tym razem... francuskie :)

Powstały nowe lale, które tym razem ubrane są w żakiet i spódnice. Każda z nich ma torebkę i uwaga!, tutaj nowość - BUCIKI! Szydełkowego buciki z kwiatkiem. Nadałam im francuskie imiona, bo tak mi jakoś do nich pasowało.





3 komentarze:

Kajjka pisze...

uwielbiam te ręcznie szyte lale :)), przy okazji zapraszam po wyróżnienie, pozdrawiam :)

Katarzyna pisze...

Kasiu - ta zielona Camille jest urocza. Zupełnie jak z "Tajemniczego ogrodu"...

Czaki pisze...

przepiękne lalki,mają coś w sobie, gratuluję pomysłów:)